Informacje
archeologia, erdstall, Harz, historia, Niemcy, odkrycia archeologiczne, średniowiecze
Radosław Janecki
5 godzin temu
W Niemczech odsłonięto tajemniczy średniowieczny tunel pod prastarym cmentarzyskiem
W centralnych Niemczech archeolodzy trafili na podziemny korytarz z czasów średniowiecza, ukryty w obrębie znacznie starszego cmentarzyska.
Najważniejsze informacje:
- Archeolodzy odkryli podziemny korytarz typu erdstall na wzgórzu Dornberg w powiecie Harz.
- Tunel został wydrążony w samym środku neolitycznego miejsca grzebalnego, użytkowanego przez 6000 lat.
- Wzgórze Dornberg zawiera warstwy historyczne od wczesnego neolitu (kultura Baalberge), przez epokę brązu, aż po średniowiecze.
- Przeznaczenie erdstalli pozostaje zagadką; badacze rozważają funkcję kryjówki na wypadek zagrożenia lub przestrzeń o charakterze rytualnym.
- Datowanie obiektu na późne średniowiecze oparto na analizie znalezionych fragmentów ceramiki.
- Odkrycie miało miejsce podczas prac ratowniczych poprzedzających budowę parku wiatrowego.
To znalezisko nie tylko dodaje nowy rozdział do historii regionu Harzu, ale też pokazuje, jak jeden pagórek potrafił służyć ludziom przez tysiące lat w zupełnie różnych celach – od pochówków po tajemnicze przejścia pod ziemią.
Średniowieczny tunel zamiast grobu z epoki kamienia
Badania prowadzono na wzgórzu Dornberg w centralnych Niemczech, na terenie powiatu Harz. Prace miały charakter ratowniczy – poprzedzały budowę parku wiatrowego. Z pozoru była to rutynowa kontrola archeologiczna, ale wykop szybko zamienił się w sensację.
Na początku archeolodzy byli przekonani, że mają do czynienia z grobem z późnego neolitu. Znaleziono wydłużoną jamę o długości około dwóch metrów, starannie przykrytą dużą płytą kamienną. Wszystko wskazywało na typową konstrukcję grobową znaną z tego regionu.
Wraz z kolejnymi dniami pracy okazało się jednak, że obiekt nie kończy się pod kamienną płytą. Zamiast typowego dołu grobowego pojawiło się wejście w głąb ziemi, a konstrukcja stopniowo przechodziła w wąski korytarz. Murki z kamieni, niewielkie nisze i fragmenty ceramiki z późnego średniowiecza jasno sugerowały, że nie jest to obiekt prehistoryczny.
Archeolodzy zidentyfikowali rzadką konstrukcję typu „erdstall” – wąską, ręcznie drążoną sieć podziemnych korytarzy, znaną z kilku rejonów Europy Środkowej i kojarzoną głównie z okresem średniowiecza.
Takie korytarze zazwyczaj składają się z bardzo niskich przejść, wymagających czołgania się, czasem z niewielkimi „komorami” po bokach. Nie prowadzą do nich żadne wygodne schody, nie są też typowymi piwnicami gospodarskimi. W wielu przypadkach nie ma pewności, dlaczego powstały.
Prastare cmentarzysko użytkowane przez sześć tysiącleci
To, co najbardziej fascynuje badaczy, to lokalizacja tunelu. Został wyryty w samym środku znacznie starszego miejsca grzebalnego, którego początki sięgają około sześciu tysięcy lat wstecz.
Wzgórze Dornberg od dawna przyciągało archeologów. Już wcześniej odkryto tam:
- fossę z wczesnego neolitu, związaną z kulturą Baalberge,
- późniejsze pochówki z końcowej fazy neolitu,
- pozostałości kurhanu z epoki brązu.
W jednym miejscu nakładają się więc na siebie ślady wielu społeczności, które żyły w zupełnie różnych epokach i rzeczywistościach. Do tego zestawu dochodzi teraz średniowieczny tunel, wciśnięty w sam środek starego cmentarzyska.
| Okres | Rodzaj śladów na Dornbergu | Szacowany wiek |
|---|---|---|
| Wczesny neolit (kultura Baalberge) | Fossa otaczająca miejsce rytualne lub osadnicze | ok. 6 000 lat |
| Późny neolit | Pojedyncze pochówki, być może część większej nekropolii | ok. 4 500–4 000 lat |
| Epoka brązu | Kurhan – nasyp grobowy | ok. 3 500–3 000 lat |
| Średniowiecze (późny okres) | Podziemny tunel typu erdstall | kilkaset lat |
Taka „warstwowość czasu” czyni z Dornbergu szczególne miejsce. Jedno wzgórze funkcjonowało jako punkt odniesienia dla kolejnych pokoleń. Raz jako cmentarz, innym razem jako punkt obronny, wreszcie jako kryjówka lub przestrzeń o bardziej symbolicznym znaczeniu.
Po co średniowieczni ludzie drążyli te korytarze?
Największa zagadka związana z erdstallami dotyczy ich przeznaczenia. W przypadku tunelu na Dornbergu badacze rozważają dwa główne scenariusze.
Kryjówka na wypadek zagrożenia
Naturalna rzeźba terenu i dawne fosy sprawiają, że wzgórze mogło być dogodnym miejscem obrony. W chwilach napięć, rajdów zbrojnych czy lokalnych konfliktów wąski korytarz z kilkoma poszerzeniami mógł służyć jako awaryjna kryjówka dla niewielkiej grupy osób. Wąskie przejścia utrudniały szybki atak, a wejście można było łatwo zamaskować.
Archeolodzy zwracają uwagę, że w niektórych erdstallach brakuje śladów długotrwałego przebywania ludzi – brak palenisk, niewiele przedmiotów użytkowych. To może sugerować, że ludzie schodzili tam tylko na krótko, na przykład w sytuacji nagłego niebezpieczeństwa.
Przestrzeń o charakterze rytualnym
Druga hipoteza koncentruje się na funkcji symbolicznej. W wielu kulturach wejście pod ziemię kojarzy się ze sferą zmarłych, przejściem do „innej rzeczywistości”, mrocznym, ale zarazem znaczącym doświadczeniem. Świadome czołganie się przez ciasny, ciemny korytarz mogło być formą rytuału przejścia.
Obecność bardzo starych grobów, otaczających średniowieczny tunel, mogła nadawać całemu miejscu wyjątkowo silny, niemal sakralny charakter, który zniechęcał przypadkowych przybyszów i jednocześnie sprzyjał wyciszonym praktykom o charakterze symbolicznym.
Nawet jeśli średniowieczni mieszkańcy okolic nie znali dokładnej historii tych najstarszych pochówków, widzieli kurhany, nasypy i nietypowe formy terenu. To mogło budzić respekt, a zarazem intrygować. Z tego względu wybór takiego miejsca na drążenie podziemnych przejść nie musi być przypadkowy.
Jak archeolodzy datują i badają taki tunel
Rozpoznanie epoki, z której pochodzi erdstall, wymaga cierpliwości. W Harzu kluczowe okazały się fragmenty ceramiki wydobyte z zasypanych części korytarza. Naczynia te, na podstawie kształtu i zdobień, przypisano do późnego średniowiecza, co wyznacza przybliżony czas powstania konstrukcji.
Istotna jest też sama technika wykonania. Ślady narzędzi na ścianach, sposób obudowywania korytarza kamieniami, a nawet głębokość poszczególnych partii tunelu pozwalają archeologom porównać go z innymi znanymi erdstallami z Niemiec, Austrii czy Czech.
Badacze planują dalsze analizy, między innymi:
- szczegółowe skanowanie wnętrza tunelu,
- pobranie próbek osadu do badań mikroskopowych,
- sprawdzenie, czy w sąsiedztwie nie ma kolejnych, jeszcze nieodsłoniętych korytarzy,
- analizę ewentualnych śladów sadzy, aby ustalić, jak oświetlano wnętrze.
Co takie miejsce mówi o pamięci i tradycji
Historia wzgórza Dornberg dobrze pokazuje, że krajobraz nie jest „martwą scenografią”. Ludzie różnych epok inaczej odczytywali to samo miejsce, dopisywali do niego swoje znaczenia i warstwy. Dla jednych była to nekropolia, dla innych punkt obronny, dla kolejnych – dyskretne podziemne schronienie lub sceneria rytuałów.
Z perspektywy dzisiejszego odbiorcy taka nawarstwiona przestrzeń pomaga też lepiej zrozumieć, jak funkcjonowała pamięć o przeszłości. Nie trzeba znać precyzyjnych dat, by czuć, że dany pagórek jest „stary” i „ważny”. Wystarczą widoczne w terenie kurhany, kamienne kręgi czy dawne fosy, które odróżniają go od zwykłego pola czy łąki.
Współczesne badania archeologiczne coraz częściej łączą analizę materialnych pozostałości z pytaniami o to, jak dawni mieszkańcy odczuwali takie miejsca. Przykład z Harzu wpisuje się w ten trend. Pokazuje, jak jeden punkt w krajobrazie potrafi łączyć tysiące lat ludzkich historii, wierzeń i lęków – od pierwszych rolników po średniowiecznych mieszkańców okolicznych wsi.
Dla osób interesujących się przeszłością tunel z Dornbergu może być też dobrą ilustracją, dlaczego ratownicze badania archeologiczne przy inwestycjach infrastrukturalnych naprawdę mają sens. Bez nich budowa parku wiatrowego zatarłaby ostatnie ślady niezwykłego korytarza, a wzgórze pozostałoby „zwykłym” punktem na mapie, bez ujawnionych, wielowarstwowych dziejów, które kryje pod powierzchnią ziemi.
Podsumowanie
Archeolodzy w regionie Harzu w Niemczech odkryli średniowieczny tunel typu erdstall, wkomponowany w strukturę znacznie starszego, neolitycznego cmentarzyska. Znalezisko rzuca nowe światło na wielowarstwową historię wzgórza Dornberg, które przez tysiąclecia pełniło różne funkcje – od sakralnych po obronne.



Opublikuj komentarz