Miliardy na armię poza kontrolą? Jak rząd omija weto, by pozyskać 44 mld euro

Rząd uruchomił \’Plan B\’, by wbrew wetu prezydenta pozyskać 44 mld euro na modernizację armii. Pieniądze popłyną przez pozabudżetowy fundusz, a na podpisanie kluczowych umów zostało tylko 80 dni. Sprawdzamy, na czym polega ten manewr i jakie ryzyko niesie dla finansów państwa.

Plan B dla zbrojeniowych miliardów: Manewr rządu

Rada Ministrów, w odpowiedzi na czwartkowe weto prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o Instrumencie na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa (SAFE), przyjęła uchwałę upoważniającą szefów resortów obrony i finansów do sfinalizowania umowy pożyczkowej z Unią Europejską. To polityczny i prawny manewr, który ma na celu zabezpieczenie blisko 44 mld euro na pilną modernizację Sił Zbrojnych RP. Decyzja ta spotkała się z ostrą krytyką Kancelarii Prezydenta, która określiła ją jako „obejście prawa”.

Warto jednak zwrócić uwagę, że sięganie po mechanizmy pozabudżetowe w celu finansowania zakupów zbrojeniowych nie jest nową praktyką. Poprzedni rząd, kontraktując sprzęt m.in. w Korei Południowej, również korzystał z instrumentów finansowych pozostających poza bezpośrednią kontrolą parlamentarną i prezydencką. Obecna operacja wykorzystuje istniejącą infrastrukturę prawną — Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ), co z perspektywy rządu zapewnia ciągłość i szybkość działania.

Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych jako wehikuł finansowy

Utworzony w 2022 roku na mocy ustawy o obronie Ojczyzny, Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, którego operatorem jest Bank Gospodarstwa Kapitalowego (BGK), staje się centralnym punktem całej operacji. To właśnie przez ten wehikuł finansowy, zasilony środkami z unijnej pożyczki, będą realizowane płatności za zamówiony sprzęt. Z danych rynkowych wynika, że jest to rozwiązanie sprawdzone przy obsłudze zagranicznych linii kredytowych.

Wykorzystanie FWSZ ma jednak swoje konsekwencje. Zgodnie z analizami, taka konstrukcja może uniemożliwić sfinansowanie planowanych wcześniej w ramach SAFE zakupów dla MSWiA, jak pojazdy dla Straży Granicznej. Kluczową zaletą tego rozwiązania jest natomiast utrzymanie deklaracji, że spłata pożyczki nie obciąży budżetu MON. Gwarantuje to, że ustawowe 3% PKB na obronność pozostanie nienaruszone i będzie mogło być przeznaczone na inne cele modernizacyjne.

Wyścig z czasem: 80 dni na kontrakty warte miliardy

Kalendarz jest nieubłagany. Zgodnie z rozporządzeniem unijnym z 27 maja 2025 roku, możliwość samodzielnego kontraktowania uzbrojenia w ramach instrumentu SAFE (tzw. single procurement) kończy się 30 maja 2026 roku. Po tej dacie możliwe będą jedynie zakupy wspólne, realizowane przez co najmniej dwa państwa członkowskie UE. To narzuca bezprecedensową presję na Agencję Uzbrojenia i polski przemysł zbrojeniowy.

Według szacunków Komisji Europejskiej, pierwsza transza środków w wysokości 15% wartości pożyczki — ponad 6 mld euro (ok. 25 mld zł) — ma trafić do Polski już w kwietniu. W ciągu około 80 dni Agencja Uzbrojenia musi sfinalizować kilkadziesiąt umów, w tym:

* Bojowe wozy piechoty Borsuk – umowy wykonawcze z Hutą Stalowa Wola (PGZ). * Amunicja 155 mm – kontrakty w ramach Narodowej Rezerwy Amunicyjnej. * Aneksy do istniejących umów – zmiana źródeł finansowania na preferencyjne środki z SAFE.

Plan zakłada, że w trybie samodzielnym Polska wyda znacznie ponad połowę pożyczanej kwoty. Pozostałe środki zostaną przeznaczone na zakupy wspólne, takie jak zestawy przeciwlotnicze Piorun (Mesko) czy latające cysterny Airbus A330 MRTT.

Struktura długu i jego wpływ na finanse państwa

Pożyczka została zaciągnięta na 45 lat, z 10-letnim okresem karencji w spłacie kapitału. Prognozowane oprocentowanie wyniesie 3-3,5%, co jest stawką bardzo konkurencyjną. Jednak umiejscowienie tak znaczącego zobowiązania poza budżetem centralnym budzi dyskusję.

Co to oznacza dla rynku i inwestorów?

Uruchomienie środków z SAFE niesie ze sobą wymierne skutki:

1. Dla przemysłu (PGZ, HSW, Mesko): Potężny zastrzyk gotówki zabezpieczający portfel zamówień na lata. 2. Dla finansów publicznych: Operacja nie zwiększa bezpośrednio deficytu budżetowego, ale powiększa zadłużenie Skarbu Państwa zarządzane przez BGK. 3. Dla inwestorów giełdowych: Sygnał stabilności finansowej projektów zbrojeniowych może pozytywnie wpłynąć na wyceny spółek sektora obronnego na GPW. 4. Dla podatników: Bezpośrednie obciążenie jest odroczone, ale spłata 43,7 mld euro z odsetkami będzie wyzwaniem dla przyszłych budżetów.

Scenariusz bazowy zakłada sukces operacji, ale kluczowym ryzykiem pozostaje presja czasu. Każde opóźnienie po 30 maja 2026 roku może oznaczać utratę części środków dostępnych w uproszczonej procedurze.

Pracowałam dla renomowanych redakcji, takich jak 'Puls Biznesu', czy 'Rzeczpospolita', specjalizuję się w analizach rynków finansowych oraz trendach gospodarczych. Ukończyłam ekonomię na UW (2014).

Opublikuj komentarz

Prawdopodobnie można pominąć