Białe talerze odchodzą do lamusa: ten model Gifi za mniej niż 2 zł odmienia stół w śródziemnomorskim stylu
<strong>Masz dość nudnych, białych talerzy?
Nowy model z Gifi obiecuje klimat śródziemnomorskiej knajpki – i kosztuje mniej niż 2 zł.
Od lat wybieramy proste, białe talerze, bo „pasują do wszystkiego” i są tanie. Teraz na stole pojawia się alternatywa, która wprowadza kolor, wakacyjny nastrój i nutę południowej Francji, a przy tym nie rujnuje portfela. Francuska sieć Gifi wypuściła kolekcję naczyń Bayadère, a w niej talerz, który ma szansę stać się hitem wśród osób szukających prostego sposobu na odświeżenie stołu.
Od 59‑groszowych talerzy do efektu restauracyjnej zastawy
Przez lata w wielu domach królowały najprostsze modele: okrągłe, białe talerze z dużych sieci, często wybierane wyłącznie ze względu na cenę. Działały niezawodnie, ale nie dawały żadnego „wow”. Coraz więcej osób zauważa, że jedzenie zaczyna się od oczu, a sposób podania ma realny wpływ na apetyt i przyjemność z posiłku.
Minimalistyczna, biała zastawa sprawdza się jako baza, lecz nie wnosi atmosfery. Przy domowych kolacjach z przyjaciółmi czy niedzielnych obiadach pojawia się chęć, by talerze nie przypominały stołówki, tylko restaurację nad morzem. I dokładnie w ten trend celuje Gifi, stawiając na kolor, wzór i skojarzenia z południem Europy.
Nowy talerz Gifi kosztuje mniej niż 2 zł za sztukę, a wizualnie odcina się od klasycznych, białych modeli, tworząc efekt śródziemnomorskiej restauracji w domu.
Mediterraneum na stole: kolekcja Bayadère z Gifi
Gifi wprowadziło linię Bayadère jako odpowiedź na modę na kolorowe, graficzne stoły. W centrum kolekcji stoi motyw pasów – znany z plażowych leżaków, markiz i tekstyliów spotykanych w domach na południu Francji czy we Włoszech. To proste wzornictwo, które od lat wraca w trendach wnętrzarskich.
Bayadère to nie tylko talerze. W ofercie znalazły się elementy, które pozwalają zbudować spójną, słoneczną aranżację:
- obrusy i bieżniki w energetyczne pasy,
- podkładki na stół i serwetki z akcentem graficznym,
- dzbanki i kubki na chłodzoną lemoniadę lub wino,
- coquetiers, czyli kieliszki na jajka, wpisujące się w tą samą estetykę,
- tekstylny wystrój salonu – np. poduszki czy pledy w podobnej palecie kolorów.
Wszystkie elementy łączy ten sam klucz: żywe barwy, wyraźne linie i skojarzenie ze słońcem. Chodzi o to, by nawet szybkie śniadanie przy kuchennym blacie przypominało poranek na tarasie w nadmorskim miasteczku.
Kolekcja Bayadère bazuje na prostym pomyśle – pasy i kolor – ale dzięki powtarzalności motywu pozwala stworzyć całą, spójną oprawę stołu, bez konieczności dużych inwestycji.
Talerz z Gifi, który wygląda jak z nadmorskiej tawerny
Największą uwagę przyciąga płaski talerz z niebieskiego kamionkowego grés o średnicy 26,7 cm. To rozmiar typowego talerza obiadowego, na którym spokojnie mieści się zarówno porcja makaronu, jak i bardziej rozbudowane menu z dodatkami.
Niebieski jak Morze Śródziemne
Kolorystyka talerza nawiązuje do odcieni morza i nieba nad wybrzeżem. To nie jest agresywny kobalt czy neonowy błękit, tylko raczej zgaszona, naturalna barwa, kojarząca się z ceramicznymi naczyniami z nadmorskich targów.
Talerz nie jest przeładowany wzorami. Ma prostą linię i spokojne wykończenie, co sprawia, że dobrze wygląda z różnymi daniami: od makaronu aglio e olio po prostą sałatkę z pomidorów. Kolor robi wrażenie, ale nie przytłacza potrawy.
Grés: surowy wygląd, codzienna wygoda
Materiał ma tu kluczowe znaczenie. Talerz wykonano z grésu, czyli twardej ceramiki wypalanej w wysokiej temperaturze. To tworzywo lubiane przez projektantów zastawy za lekko rustykalny, „prawdziwy” wygląd i dużą wytrzymałość.
W praktyce oznacza to, że naczynie:
| Cecha | Co to daje w codziennym użyciu |
|---|---|
| Możliwość mycia w zmywarce | Talerz nie wymaga ręcznego mycia, nadaje się do intensywnego użytku rodzinnego. |
| Bezpieczny do mikrofalówki | Można na nim odgrzać obiad, bez przekładania porcji do innego naczynia. |
| Solidna konstrukcja | Większa odporność na pęknięcia niż w przypadku delikatnej porcelany. |
Takie połączenie – wygląd fajnej, „restauracyjnej” ceramiki i funkcjonalność kuchennej codzienności – sprawia, że talerz nie staje się wyłącznie „od święta”. Może trafić do rotacji na co dzień.
Płaski talerz z grésu z Gifi łączy w sobie niebieski, śródziemnomorski charakter z praktycznymi cechami: nadaje się do zmywarki i mikrofalówki, a kosztuje 1,99 euro.
Talerz deserowy do kompletu: spójna aranżacja za grosze
Do talerza obiadowego Gifi oferuje pasującą wersję deserową o średnicy 20,5 cm. Zachowuje tę samą estetykę, dzięki czemu można łatwo stworzyć niewielki, ale bardzo spójny serwis.
Deserówka sprawdzi się nie tylko do ciast. To wygodny format na:
- małe porcje owoców,
- sernik czy tartę,
- przekąski na wieczór z przyjaciółmi,
- kanapkę na szybkie śniadanie.
Cena? Około 1,49 euro za sztukę. To poziom, który pozwala bez dużego ryzyka dokupić od razu kilka talerzy i w razie stłuczek łatwo uzupełnić braki. Różnica w stosunku do klasycznych, białych modeli z dyskontów przestaje być odczuwalna, za to efekt wizualny zmienia się bardzo wyraźnie.
Czy warto wymienić białą zastawę na kolorową z Gifi?
Dla wielu osób decyzja o zmianie zastawy wydaje się zbędnym kaprysem. W praktyce kolorowe talerze potrafią realnie poprawić odbiór posiłku, co potwierdzają badania nad prezentacją jedzenia w gastronomii. Restauracje od lat inwestują w ciekawe naczynia, bo wiedzą, że oko gościa ocenia potrawę jeszcze przed pierwszym kęsem.
W domowych warunkach działa to podobnie. Talerze w kolorze morza kojarzą się z wakacjami, luzem, długimi kolacjami przy świecach. Ten kontekst wpływa na nastrój przy stole, a więc i na to, jak spędzamy czas z rodziną czy znajomymi.
Wymiana całej zastawy nie jest konieczna. Można zastosować prosty scenariusz przejściowy:
- dokupić 4–6 niebieskich talerzy z Gifi,
- używać ich do weekendowych obiadów lub spotkań z gośćmi,
- stopniowo rozszerzać kolekcję, gdy nowy styl się sprawdzi,
- zostawić białe talerze jako „robocze” – do dzieci, przekąsek czy większych imprez.
Taka mieszana zastawa daje elastyczność. Jednego dnia stół może wyglądać neutralnie, innego – jak taras nad morzem, w zależności od nastroju i menu.
Jak ograć śródziemnomorski talerz w polskiej kuchni
Mediterraneum na stole nie wymaga od razu owoców morza i ośmiornic. Niebieski talerz z grésu dobrze współgra z zupełnie klasycznymi daniami. Kilka przykładów, które zyskują na takim podaniu:
- kotlet schabowy z sałatką z pomidorów – ciepłe kolory dania kontrastują z chłodnym błękitem,
- kluski śląskie z sosem pieczeniowym – ciemny sos wygląda wyraźniej na barwnym tle,
- sałatka ziemniaczana z koperkiem – zyskuje „letni” charakter, gdy podamy ją na niebieskim talerzu,
- proste bruschetty z pomidorami – od razu budzą skojarzenia z Ligurią lub Prowansją.
Do tego dochodzą szybkie triki aranżacyjne: lniany bieżnik, szklany dzbanek z wodą i cytryną, kilka gałązek ziół w małej szklance. Zestawione z niebieską ceramiką, tworzą klimat małej, rodzinnej knajpki przy nadmorskiej promenadzie, nawet jeśli za oknem widać blokowisko.
Warto mieć z tyłu głowy jeden drobiazg: naczynia z grésu są cięższe niż cienka porcelana. Przy małych dzieciach lub śliskich blatach trzeba uważać przy odkładaniu, bo talerz potrafi zrobić spore „łup”. Z drugiej strony ta masa sprawia, że naczynie stabilnie leży na stole i trudniej je przypadkowo przesunąć czy strącić.
Zmiana białej zastawy na kolorową, śródziemnomorską wersję z Gifi to prosty sposób na odświeżenie codziennej rutyny. Zamiast inwestować w remont kuchni, można odmienić wrażenie z posiłków, dokładając kilka dobrze dobranych elementów. A skoro talerz kosztuje mniej niż 2 zł, ryzyko finansowe pozostaje mniejsze niż przy zamówieniu jednej pizzy na wynos.



Opublikuj komentarz