Sąd w Gdańsku potwierdza granice zgromadzeń na rzecz ochrony praw pacjentek
Gdański Sąd Okręgowy oddalił odwołanie Fundacji Kai Godek, podkreślając konieczność ochrony praw pacjentek i personelu medycznego podczas protestów przy placówkach zdrowotnych.
Wstęp: spór o granice wolności zgromadzeń przy placówkach medycznych
2 marca 2026 roku Gdański Sąd Okręgowy wydał orzeczenie, które może mieć dalekosiężne konsekwencje dla organizacji protestów antyaborcyjnych przy placówkach medycznych. Oddalenie odwołania Fundacji Życie i Rodzina, kierowanej przez Kaję Godek, oznacza potwierdzenie stanowiska władz Gdańska, które rozwiązały zgromadzenie pod Szpitalem św. Wojciecha na Zaspie z 18 stycznia 2026 roku.
Kontekst prawny i społeczny decyzji
Wyrok sądu nie odnosił się do legalności aborcji ani zasadności samego protestu, lecz skoncentrował się na wpływie zgromadzenia na prawo pacjentek do dostępu do opieki zdrowotnej oraz na zapewnienie spokoju personelowi medycznemu. Oznacza to, że wolność manifestacji nie jest nieograniczona i kończy się tam, gdzie zaczynają się prawa innych osób, w tym pacjentek wymagających bezpiecznej i spokojnej opieki medycznej.
Ochrona praw pacjentek i personelu medycznego
Sąd podkreślił konstytucyjną ochronę zdrowia oraz konieczność zapewnienia komfortu diagnostycznego i leczniczego w placówkach medycznych. Lekarze dyżurujący podczas protestu potwierdzili, że hałas i treści manifestacji zakłócały ich pracę oraz mogły wywołać traumę u pacjentek. Zgromadzenia Fundacji Życie i Rodzina, ukierunkowane na stygmatyzację decyzji dotyczących aborcji, zostały ocenione jako przekraczające granice chronione przez prawo do zgromadzeń.
Ekspercki głos z pola medycznego
Dr hab. Maciej W. Socha, kierownik Oddziału Położniczo-Ginekologicznego Szpitala św. Wojciecha, wskazał na praktyczne konsekwencje takich protestów: „Nie da się pracować, gdy Kaja Godek wraz z uczestnikami protestu wyzywa nas od morderców i oczernia za wykonywanie zgodnych z polskim prawem procedur. Takie działanie zagraża zdrowiu pacjentek oraz warunkom pracy personelu. Decyzja sądu to krok w stronę przywrócenia równowagi między prawami obywatelskimi.”
Symbolika i granice wolności zgromadzeń
Sąd uznał, że obecność banerów z wizerunkiem Adolfa Hitlera nie naruszała przepisów dotyczących propagowania ustroju totalitarnego i nie była wystarczającym powodem do rozwiązania zgromadzenia. Kluczowym czynnikiem była ingerencja w prawa pacjentek oraz personelu medycznego.
Reakcje środowisk aktywistycznych i prawniczych
Aktywistki z Kolektywu Legalna Aborcja zwracają uwagę, że orzeczenie daje samorządom narzędzia do ograniczania protestów naruszających bezpieczeństwo oraz prawa osób korzystających z opieki medycznej. Podkreślają, że uciążliwe formy manifestacji, takie jak blokowanie wejść, głośne dźwięki czy przemoc symboliczna, wymagają stanowczych reakcji władz państwowych i samorządowych.
Znaczenie wyroku dla przyszłości protestów antyaborcyjnych
Orzeczenie jest wyraźnym sygnałem dla organizatorów manifestacji przy szpitalach i przychodniach w całej Polsce, wskazując, że wolność zgromadzeń ma swoje prawne ograniczenia, szczególnie gdy zagrożone są podstawowe prawa pacjentek i personelu medycznego.
Co oznacza to dla Ciebie?
- Dla pacjentek i pacjentów: możesz oczekiwać, że placówki medyczne pozostaną miejscem bezpiecznym, wolnym od nękających manifestacji, które mogą negatywnie wpływać na komfort psychiczny oraz dostęp do opieki.
- Dla pracowników służby zdrowia: wyrok stanowi potwierdzenie wsparcia prawnego w sytuacjach zakłócania pracy przez protesty zagrażające leczeniu i bezpieczeństwu.
- Dla samorządów i organów ścigania: decyzja dostarcza precedensu i jasnych wskazówek co do zakresu interwencji w demonstracje, ułatwiając podejmowanie działań ochronnych.
Podsumowanie
Orzeczenie Sądu Okręgowego w Gdańsku ustanawia ważny precedens, który równoważy konstytucyjną wolność zgromadzeń z koniecznością ochrony praw pacjentek. Pokazuje, że prawo powinno chronić osoby korzystające z placówek medycznych przed naruszeniem ich praw i godności. Sprawa ma także wymiar polityczny i społeczny, obrazując napięcia wokół prawa do aborcji w Polsce oraz rolę prawa w regulowaniu konfliktów społecznych.
Czwarta fala protestów zapowiedziana na 15 marca 2026 roku będzie testem dla samorządów, które muszą wyważyć prawa uczestników zgromadzeń i bezpieczeństwo osób w placówkach medycznych.
Źródła:
- OKO.press, „Fundacja Kai Godek przegrywa w sądzie. Decyzja Gdańska o rozwiązaniu zgromadzenia była słuszna”, 3 marca 2026
- Wypowiedź dr hab. Macieja W. Sochy dla OKO.press, 2026
- Komunikaty Kolektywu Legalna Aborcja oraz Fundacji Widzialne, marzec 2026
- Polski Kodeks wykroczeń i Konstytucja RP w zakresie wolności zgromadzeń i ochrony zdrowia
Opublikuj komentarz